• Wpisów:23
  • Średnio co: 103 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:54
  • Licznik odwiedzin:4 910 / 2485 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Dałabyś mu kolejną szanse? Tak. Ale przecież kilka razy Cię tak bardzo zranił. Co takiego , kocham Go tak bardzo , że dałabym sobie wsadzić sztylet w serce po raz kolejny dla chociażby kilku chwil,które podarowałby tylko dla mnie.
  • awatar use a condom.: Śliczne , aż się łezka w oku kręci . < 3 // cześć . Z przyjemnością chciałabym zaprosić Cię na mój "mini blog" - na pewno znajdziesz coś dla siebie < 3 ZAPRASZAM
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Musisz dziś przyjechać! jesteś mi potrzeby! Mój miś jest w praniu i nie mam się do kogo przytulić, a czuję, że właśnie dziś spod mojego łóżka wyjdą potwory i będą chciały mnie zjeść!
  • awatar Gość: świetny wpis. W ogóle masz super blog i zapraszam cię do siebie. Zostaw jakiś komentarz. Będzie rewanżyk . Jeśli ci się u mnie spodoba dodaj mnie do znajomych lub obserwowanych. Na pewno jeszcze wpadnę.;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-I zrobię dla Ciebie wszystko...
-Nie trzeba wszystko
-Tylko co?
-Tylko mnie kochaj.
 

 
- Czemu tak na mnie patrzysz ?
- Bo jesteś ładna.
- Przestań.
- Nie mogę.
- Czemu ?
- Bo jesteś ładna
 

 
- Twoj ojciec byl chyba zlodziejem bo skradl wszystkie gwiazdy z nieba i umiescil je w twoich oczach
- a Twoj rolnikiem bo wychodowal takiego buraka.
 

 
Nie jestem ideałem, często pije, pale, łatwo mnie wkurwić ale mogę dać ci to czego nikt inny ci nie da.
 

 
Nie jestem damą. lubię nosić rurki, kolorowe trampki, podkoszulkę ze śmiesznym nadrukiem, mieć pomalowane paznokcie na kolorowo i słuchawki w uszach, z których napierdziela rap. więc nie mów mi dziwko, że jestem pustą dziunią, bo jak ci przypierdolę to odlecisz na swoim jednorożcu do krainy smerfów.
 

 
Pierdolę co kto myśli o moim postępowaniu. robię co uważam za słuszne i dobre dla mnie. przecież każdy uczy się na własnych błędach, nie na cudzych.
 

 
dziesięciolatki, które na siłe chcą być dorosłe. jebane blachy, które w makijażu wyglądają starzej niż ja. wbije się taka jedna z drugą do klubu - choć nie wiem jak - wypije browara, i odpada. dzieciaku - zajmij się swoim dzieciństwem - tak dobrze czytasz - dzieciństwem! idź na rolki, do kina, na spacer z przyjaciółmi - jeszcze będziesz miała czas żeby się skurwić.
 

 
' ale .. ' - nie skończyła, bo przerwał Jej już na początku zdania. ' nie ma zadnego ale. nie ma już nic. nie ma Nas. nie ma mnie. nie ma Ciebie ' - powiedział, łapiąc się za głowę. usiadła na podłodze, opierając się o meble i zalewając łzami. spojrzał na Nią ostatni raz i wydukał z siebie: ' zawsze będziesz w mojej pamięci. będziesz tą jedyną istotą, która będzie zaprzątać mi myśli , kocham Cię ' , a następnie wyszedł. ryczała jak dziecko. nie potrafiła się podnieść, biec za Nim. nie potrafiła już żyć.
 

 

-Scisz ta muzyke!
-Ale mamo to Pezet.
-A to weź głośniej
 

 
Podeszła do niego już nieco wstawiona , spojrzała w jego duże, brązowe oczy, uśmiechnęła się i powiedziała słodko "Spierdalaj do tej szmaty którą kochasz."
 

 
Kiedy byłam mała moja mama mówiła mi, że nie raz wpakuję się w kłopoty z powodu mężczyzn, że nie raz będą zostawiali kwiaty pod moimi drzwiami.
 

 
Wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy ? Wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? Nie wiesz? To proszę, nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany.
 

 
I nie będzie już żadnej miłości i zauroczeń, będzie tylko czysta wódka i niezliczone ilości fajek.
 

 
Jeśli twój system wartości, przez który oceniasz ludzi, polega na tym że najfajniejszą osobą, jest ta która najwięcej wypije, lubi palić papierosy i jarać to gratuluje głupoty.
 

 
Herbata z cytryną, burza, fajka, pih w słuchawkach, i stare smsy od niego.!
  • awatar Rokss: poodoba mi sie ;** zapraszam <3 jeśli masz ochotę możesz dodać mnie do znajomych i obserwowanych ;* pozdrawiam . ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Połowa dnia spędzona z przyjaciółką, ciągłe śmiechy i uśmiech na twarzy kiedy o nim wspominała, jeszcze kilka godzin temu tryskałam radością i z ręką na sercu byłam gotowa powiedzieć 'jestem szczęśliwa'. a teraz? eldo rozpierdala słuchawki , ja siedzę sprawdzając co chwilę telefon i zalewając się łzami doszłam do wniosku, że wcale nie jest dobrze, że pomału zaczyna się jebać to coś co jeszcze niedawno było piękne .
 

 
jestem uśmiechnięta,
kiedy on jest uśmiechnięty . ♥
 

 
A w sylwestra będę przytulać się do wszystkich, jak będę im składała życzenia może wtedy nie podpadnie to, że chcę cię przytulić .. ♥
 

 
CO TY O MNIE WIESZ?
Nie wiesz jak wyglądam rano, tuż po przebudzeniu się, do czego jestem zdolna gdy ktoś mnie wkurwi. Wiesz jakie jest moje drugie imię? Ile jestem zdolna zrobić dla przyjaciół? Jaki jest mój ulubiony kolor? Na której stronie łóżka lubię spać? Przy jakim kawałku się rozpływam, a przy jakim płaczę? Czy jadam śniadania? Jakie jest moje marzenie? O czym myślę przed snem? Jak reaguję na niektórych ludzi? Czego nienawidzę? Jakie mam poglądy na różne sprawy? Palę czy piję? Od czego jestem uzależniona? Masz chociaż pojęcie, ile łyżeczek cukru sypie do herbaty? No właśnie..
GÓWNO O MNIE WIESZ.
 

 
Ze łzami w oczach i mokrymi policzkami biegła po ulicy, ludzie przyglądali się jej. Zastanawiali co może być powodem łez. Przecież każdy uważał ją za szczęśliwą, miała wspaniałą rodzinę, przyjaciół których jej zazdroszczono, podobno była lubiana, a chłopakom podobała. A tak naprawdę mało kto wiedział, jak bardzo nieśmiałą i kruchą osobą była, jak często zarywała noce bo biła się z myślami, jak bardzo potrzebowała kogoś, kto będzie tylko z nią tylko dla niej. Nie wymagała księcia z bajki, bo sama nie uważała się za księżniczkę wręcz przeciwnie...Potrzebowała kogoś, bo sama nie dawała już rady .!
 

 

Było około 22, weszłam na gadu aby sprawdzić czy jesteś. Byłeś, jak zawsze na mnie czekałeś, jednak tym razem pisałeś ze mną jakoś dziwnie. Zapytałam ? coś się stało kochanie? ? nic, ale strasznie za tobą tęsknie ? odpisałeś. ? skarbie, ale widzieliśmy się kilka godzin temu. ? wiem, że chcę znowu cię zobaczyć. Spotkajmy się za 10 minut na stacji. ? napisałeś. Zdziwiło mnie to, ponieważ odkąd byłam z Tobą nigdy nie chciałeś się spotkać o tej porze, ale zgodziłam się, chociaż na dworze było -15 stopniu. Ubrałam się szybko i pędziłam na stację. Gdy dochodziłam, ty już tam byłeś, chociaż miałeś dłuższą drogę niż ja. Podeszłam do Ciebie. ? no już jestem skarbie. ? powiedziałam. ? przepraszam, że wyciągnąłem cię na taki mróz o tej porze, ale musiałem cię zobaczyć i znowu poczuć zapach twoich perfum. ? powiedziałeś i mocno mnie przytuliłeś?